Biżuteria z Zaful w świątecznej scenerii


Już za kilka dni Wigilia! Cieszycie się, czy wręcz przeciwnie? Ja powoli jestem w niebo wzięta, chociaż zanim na dobre poczuję ten magiczny czas mam jeszcze kilka rzeczy do załatwienia, a na dodatek od rodzinnego domu nadal dzieli mnie 1000 kilometrów...
W każdym razie liczę na to, że wszystko w miarę ułoży się w ciągu tych kilku następnych dni i że rzeczywiście będę mogła cieszyć się sielanką w Polsce, a szczerze Wam powiem, że już od dawna mi się ona marzy.
Dzisiaj na blogu kilka uroczych dodatków z Zaful w świątecznej scenerii, a na samym dole filmik, w którym między innymi możecie zobaczyć proces powstawania poniższych zdjęć, oraz usłyszeć o kilku ważnych rzeczach w fotografii, które z pewnością przydadzą się początkującym fotografom.



Zegarek: Podobny chciałam już kupić bardzo dawno temu, ale z racji, że zegarków mam dużo, a nie noszę je szczególnie często stwierdziłam, że dam radę bez następnego. Ten z Zaful jednak miał przepiękną tarczę w fazy księżyca i był zupełnie inny, niż te które posiadam, a na dodatek jego pasek jest biały, a takiego delikatnego koloru, który pasuje do wszystkiego poszukiwałam. Zegarek jest dobrze zrobiony, ładnie wygląda na nadgarstku i cudownie się prezentuje. 



Kolczyki i bransoletka: Z racji, że okres świąteczny to dla mnie czas spędzony w Polsce, a że w Polsce to oczywiste jest to, że z rodziną. Każdą... nawet tą "dawno zapomnianą". Odwiedziny u rodziny, więc zaplanowane są praktycznie na każdy dzień, a co za tym idzie? Trzeba się odświętnie ubrać, by ładnie wyglądać. Brakowało mi biżuterii, która byłaby delikatna, ale elegancka i pasująca do wszystkiego. Marmurkowe kolczyki i bransoletka, zaś wyglądają świetnie z prostą sukienką, którą kupiłam sobie z myślą o Wigilijnej kolacji.
Są dobrze wykonane. Po noszeniu kolczyków nie miałam problemów z uszami (a nie rzadko mi się to zdarza z innymi). Bransoletkę można rozszerzyć, jeśli ktoś posiada większy nadgarstek, chociaż mój nie jest taki mały, a i tak bransoletka zdaje się mocno zwisać z niej. 


Naszyjnik: Naszyjniki to biżuteria, którą noszę na co dzień. Uwielbiam drobne, minimalistyczne wzory, a te dwa piórka uraczyły mnie wręcz swoją delikatnością. Pięknie wyglądają na dopasowanej koszulce bez wzorów, albo przy dużym dekolcie. Łańcuszek jest długi, może ciut za długi, ale to właściwie zależy od tego co kto lubi. Nosiłam je już kilkakrotnie, a ani razu nie zerwał mi się, chociaż raz zdarzyło mi się go mocno zahaczyć dłonią.
Przy zdjęciu powyżej pomógł mi przecudowny sweterek o którym będzie w innym poście. 



**********************************


A Wy czujecie już Świąteczną atmosferę na całego? :)
Macie wszystkie prezenty? :)

12 komentarzy:

  1. Spodobał mi się zegarek :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ale przepiękne im zdjęcia wykonałaś, aż powalają :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zdjęcia magiczne- fajnie oddałaś klimat świąt👍🏻
    Biżuteria wraz z zegarkiem urocze ❤

    OdpowiedzUsuń
  4. Ślicznie wyglądają te zdjęcia!
    Ja w sumie nie czuję takiego świątecznego nastroju przez nawał nauki w szkole. Tak, nawet w ostatnim tygodniu przed świętami mam mnóstwo prac domowych i sprawdzianów. Ale co zrobić, już półmetek do matury! :)

    Pozdrawiam,
    Szyszka z bloga: https://szyszka-pisze-blog.blogspot.com 💙💚💜

    OdpowiedzUsuń
  5. Super biżuteira!:D
    rilseee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne zdjęcia! Zegarek bardzo oryginalny :)
    ONLY DREAMS

    OdpowiedzUsuń
  7. Atmosferę czuje w połowie, ale bardzo fajne rzeczy
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  8. Przepiękna biżuteria i super filmik :)
    ZAPraszam; lifestylleblog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej ale przepiękne kolczyki oraz naszyjnik.. piękne wykonane zdjęcia

    OdpowiedzUsuń
  10. Zegarek moim zdaniem jest najlepszy <3

    OdpowiedzUsuń